$ ~/blog/how-to-spot-fake-gold

Wszystkie artykuły

Jak rozpoznać fałszywe złoto: testy, które naprawdę możesz zrobić

Praktyczne sposoby sprawdzenia, czy złoto jest prawdziwe: cechy probiercze, magnes, gęstość i test dźwięku — co wykrywa każdy z nich i która podróbka je pokonuje.

Zespół Paperino4 min czytania

Większość fałszywego złota wychwytują dwie rzeczy: zakup u renomowanego dilera i wiedza o tym, ile prawdziwy przedmiot waży.

Wszystko poniżej dotyczy sytuacji, w których żadna z nich nie jest dostępna — sprzedaż prywatna, spadek, przedmiot kupiony lata temu w miejscu, którego już nie pamiętasz.

Zacznij od cechy probierczej

Prawdziwe złoto jest niemal zawsze oznaczone. Szukaj jednego z dwóch systemów, zwykle na zapięciu, na wewnętrznej stronie obrączki albo na krawędzi sztabki:

  • Karat: 24K, 22K, 21K, 18K, 14K
  • Próba: 999, 916 (22K), 875 (21K), 750 (18K), 585 (14K)

Oznaczenia, które traktuj jako ostrzeżenie: GP (gold plated, czyli pozłacane), GF (gold filled), GEP (gold electroplated), HGE (heavy gold electroplate) albo ułamki w stylu 1/20 12K. Wszystkie one opisują cienką warstwę złota na innym metalu i są zgodnym z prawdą opisem czegoś, co nie jest litym złotem.

Cecha probiercza to deklaracja, a nie dowód. Stemple podrabia się trywialnie łatwo, a fałszywy stempel jest najtańszym elementem fałszywego przedmiotu. Brak cechy traktuj jako poważne ostrzeżenie, ale nigdy nie traktuj jej obecności jako samodzielnego potwierdzenia.

Test magnesem

Złoto nie jest magnetyczne. Srebro również nie. Jeśli silny magnes przyciąga przedmiot, zawiera on znaczącą ilość żelaza lub stali i nie jest litym złotem.

Użyj porządnego magnesu neodymowego, a nie magnesu z lodówki.

Co wykrywa: tanie podróbki ze stalowym rdzeniem. Czego nie wykrywa: całej reszty. Miedź, mosiądz, ołów i wolfram są niemagnetyczne. Zdanie tego testu dowodzi bardzo niewiele — wyklucza jedynie najbardziej leniwe fałszywki.

Test gęstości

To najmocniejszy test, jaki zrobisz w domu, bo gęstość jest właściwością fizyczną, którą bardzo trudno podrobić tanimi metalami.

Gęstość złota wynosi 19,32 g/cm³ — znacznie więcej niż niemal wszystkiego, czym można je podmienić.

  1. Zważ przedmiot w gramach.
  2. Napełnij naczynie miarowe wodą i zanotuj poziom.
  3. Zanurz przedmiot w całości i zanotuj nowy poziom. Różnica w mililitrach to jego objętość w cm³.
  4. Podziel masę przez objętość.
WynikSugeruje
~19,3Czyste złoto (24K)
~17,7–17,822K
~15,2–15,918K
~8,4–8,9Mosiądz lub miedź
~10,5Srebro

Metoda jest nieprecyzyjna przy przedmiotach małych lub misternych, a kamienie szlachetne i puste w środku fragmenty psują wynik całkowicie. Ale na litej sztabce albo gładkiej obrączce rozstrzyga sprawę przeciwko zwykłym podróbkom.

Test dźwięku

Delikatnie uderzone metale szlachetne wydają długi, wysoki, ciągnący się dźwięk. Metale nieszlachetne odpowiadają krótkim, głuchym stuknięciem.

Istnieją aplikacje, które nagrywają uderzenie i analizują częstotliwość. To realna i szeroko stosowana kontrola monet bulionowych, choć wymaga czystego uderzenia i cichego pomieszczenia, a działa znacznie lepiej na monetach niż na biżuterii.

Test kwasowy

Jubilerzy nanoszą stopniowane roztwory kwasu azotowego na zarysowanie metalu i dopasowują reakcję do karatu. Jest dokładny i jest standardową metodą w branży.

Jest też niszczący — wymaga naruszenia powierzchni przedmiotu — i wiąże się z pracą z kwasem. To test do zlecenia jubilerowi, a nie do wykonywania w domu na czymś wartościowym.

Podróbka, która pokonuje prawie wszystko

Wolfram. Jego gęstość to 19,25 g/cm³ — czyli w granicach ułamka procenta od złota. Wolframowy rdzeń z grubą powłoką ze złota przechodzi test magnesem, przechodzi oględziny, przechodzi kontrolę cechy probierczej i przechodzi test gęstości.

Fałszywki z wolframowym rdzeniem są powodem, dla którego zwłaszcza duże sztabki należy kupować wyłącznie u uznanych dilerów, i dlatego poważni dilerzy używają badania ultradźwiękowego lub fluorescencji rentgenowskiej (XRF) zamiast metod opisanych wyżej. To nie jest ryzyko hipotetyczne; to standardowy fałszerski sposób na duże kwoty, wymierzony dokładnie w te duże sztabki, które ludzie kupują, żeby zaoszczędzić na premii.

Praktyczna obrona: kupuj u dilera, który odkupi przedmiot z powrotem, wybieraj sztabki z numerami seryjnymi od uznanych rafinerii, a przy czymkolwiek poważniejszym zapłać za profesjonalne badanie.

Kupowanie biżuterii — konkretnie

  • Poproś o rozbicie ceny na wagę kruszcu × dzisiejszą cenę złota oraz osobno robociznę. Sprzedawca, który odmawia, ukrywa jedną z tych dwóch pozycji.
  • Każ zważyć przy sobie, na wadze, którą widzisz.
  • Weź pisemny dokument zakupu z podanym karatem, wagą i użytą ceną złota. Bez niego nie masz podstawy do zwrotu ani dowodu na to, co Ci powiedziano.
  • Zapytaj o cenę odkupu przed zakupem. To najuczciwsza miara tego, ile płacisz, a odpowiedź bywa bardzo pouczająca.

W skrócie

Sprawdź cechę probierczą, przyłóż magnes i policz gęstość — w tej kolejności, w domu. Nic z tego nie pokonuje wolframowego rdzenia, dlatego to gdzie kupujesz chroni Cię bardziej niż jakikolwiek test, który jesteś w stanie wykonać. Diler z reputacją i ofertą odkupu jest wart więcej niż wszystkie domowe testy razem wzięte.

To ogólny materiał edukacyjny, a nie porada finansowa ani profesjonalna wycena. Cokolwiek o znaczącej wartości oddaj do zbadania licencjonowanemu jubilerowi lub urzędowi probierczemu.

Podobne artykuły